MARZYCIEL: Babcia Ania, 69 lat
MARZENIE: Wizyta w profesjonalnym salonie fryzjerskim
Mam Marzenie …
Pierwsze Spotkanie
Panią Anię poznajemy w lutowe popołudnie, odwiedzając ZOL w Modlniczce, gdzie Pani Ania mieszka od pewnego czasu. Już na wstępie widzimy pełną życią kobietę, która pomimo przeciwności losu- nie traci pogody ducha, a swoim optymizmem i chęcią do życia zaraża innych. Pani Ania od wielu lat zmaga się z nowotworem płuc, a w wyniku innej choroby – jej noga musiała zostać amputowana.
Do naszej Fundacji, Panią Anię zgłosili pracownicy ośrodka, którzy bardzo doceniają pomoc i wsparcie Pani Ani – które przekazuje pozostałym mieszkańcom placówki. „(…)Pani Ania jest znana wszystkim na oddziale. Słynie ze swojej ochoczej pomocy wszystkim chorym wokół. Przynosi jedzenie i karmi osoby, które same się nie poruszają.” Pani Ania uwielbia robótki ręczne. Chętnie obdarowywuje ludzi wokół własnoręcznie zrobionymi szalikami, czapkami, czy opaskami na uszy.
Pani Ania jest osobą niesamowicie skromną. Nie mogła uwierzyć że chcemy sprawić jej przyjemność, i spełnić jej marzenie.. A o czym marzy nasza bohaterka? Pani Ania, marzy aby odwiedzić fryzjera.. profesjonalny salon fryzjerski, który zadba o jej wygląd.. jest to luksus, na który Pani Ania nie może sobie sama pozwolić.
