MARZYCIEL: Babcia Krysia, 83lata

MARZENIE: Ulga dla stóp

Marzenie Zostało Spełnione dzięki pomocy:

Mam Marzenie …

Pierwsze Spotkanie

???ł?????? ???????? ??????ó?!❤️
Jedna Fundacja może zrobić wiele dobrego, ale dwie Fundacje mogą zrobić o wiele więcej! Razem z Fundacją Dziadkowie biznesu chcemy spełnić marzenia osób, które sporą część swojego życia poświęciły na prace dla innych.

To już nasza mała tradycja, że w okresie Świąt Bożego Narodzenia wspólnie z Fundacja Dziadkowie Biznesu, łączymy siły- aby spełnić marzenia tych osób, które szczególnie tego potrzebują i na to zasługują.

Celem akcji jest spełnienie marzeń wspaniałych seniorów, rzemieślników, przedsiębiorców. Prowadząc swój biznes, czy wykonując swoje służbowe obowiązki wkładali w to całe swoje serce.

Pani Maria kocha książki, swoją rodzinę i życie, które mimo trudów zawsze stara się przyjmować z wdzięcznością.

 

Pani Krysia ma 83 lata i w jej cichych, spokojnych słowach kryje się historia pełna bólu, ale i niezwykłej siły.

Pochodzi z dużej rodziny, lecz swoich rodziców nigdy nie poznała. Dzieciństwo pamięta jako czas ciężkiej pracy i samotności – bez matczynego ciepła, bez rąk, które przytuliłyby w trudnej chwili. Wspomina siebie jako drobną, chorowitą dziewczynkę, która pasła krowy i prowadziła gospodarstwo, choć sama potrzebowała opieki.

W dorosłym życiu pracowała przy pakowaniu szczoteczek, wśród osób, które – tak jak ona – zmagały się z ogromnymi problemami ze wzrokiem. Zawsze skromna, zawsze wycofana, jakby całe życie uczyło ją, by nie prosić o zbyt wiele.

Kiedy zapytaliśmy, o czym marzy, zamilkła. A potem, ze łzami w oczach, wyszeptała: „O niczym…”.

Dopiero po dłuższej rozmowie zdobyła się na wyznanie, które ścisnęło za serce: od lat cierpi z powodu chorych stóp. Jej największym marzeniem jest móc pójść do podologa – specjalisty, który ulżyłby w bólu, o który nigdy nie miała kogo poprosić.

Czasem marzenie nie ma skrzydeł. Czasem jest po prostu pragnieniem, by przestało boleć.

I właśnie takie marzenie ma dziś Pani Krysia.

Szczęśliwe Zakończenie Bajki

Spełnienie Marzenia

Kolejne marzenie zostało spełnione!

Dziś możemy powiedzieć coś, co ma ogromne znaczenie:

to marzenie zostało spełnione.

Dzięki wspólnemu zaangażowaniu i otwartym sercom udało się zapewnić Pani Krysi wizytę u podologa. Po raz pierwszy od bardzo dawna ktoś zajął się jej bólem z troską i uwagą, na jaką zawsze zasługiwała.

Pani Krysia była ogromnie wzruszona.
Z niedowierzaniem powtarzała, że nie spodziewała się, że ktoś jeszcze o niej pomyśli.

Z całego serca dziękowała wszystkim, którzy przyczynili się do spełnienia jej marzenia — za wsparcie, za dobre słowo, za obecność.

Bo czasem największym darem nie jest tylko pomoc.

Jest nim poczucie, że nie jest się samemu.

Dziękujemy, że razem możemy zmieniać takie historie.