MARZYCIEL: Babcia Teresa, 71 lat

MARZENIE: Wizyta w Kopalni Soli w Bochni

Marzenie Zostało Spełnione dzięki pomocy:

Mam Marzenie …

Pierwsze Spotkanie

𝐒𝐩𝐞ł𝐧𝐢𝐚𝐣𝐦𝐲 𝐦𝐚𝐫𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐬𝐞𝐧𝐢𝐨𝐫ó𝐰!❤️
Jedna Fundacja może zrobić wiele dobrego, ale dwie Fundacje mogą zrobić o wiele więcej! Razem z Fundacją Dziadkowie biznesu chcemy spełnić marzenia osób, które sporą część swojego życia poświęciły na prace dla innych.

To już nasza mała tradycja, że w okresie Świąt Bożego Narodzenia wspólnie z Fundacja Dziadkowie Biznesu, łączymy siły- aby spełnić marzenia tych osób, które szczególnie tego potrzebują i na to zasługują.

Celem akcji jest spełnienie marzeń wspaniałych seniorów, rzemieślników, przedsiębiorców. Prowadząc swój biznes, czy wykonując swoje służbowe obowiązki wkładali w to całe swoje serce.

Aby poznać naszą podopieczną, jedziemy do malutkiej miejscowości- na południu Polski.

Pani Terasa to niesamowicie ciepła osoba- która bardzo niepewnie powiedziała nam, o czym marzy. Z racji na chorobę płuc, na którą cierpi – marzy, aby zarówno w celach leczniczych jak i turystycznych odwiedzić Kopalnię Soli w Bochni.

Pani Teresa prowadziła gospodarstwo rolne, cały czas zajmując się wychowaniem dzieci. Aby móc utrzymać dom, pomagała innym osobom w sprzątaniu, gotowaniu. Dzięki swojemu talentowi kulinarnemu, dorabiała-piekąc ciasta i gotując na różne rodzinne i lokalne uroczystości.

Szczęśliwe Zakończenie Bajki

Spełnienie Marzenia

Kolejne marzenie zostało spełnione!

W piękny, mroźny, zimowy dzień spełniliśmy marzenie Babci Teresy! Nasza podopieczna odwiedziła Kopalnię Soli w Bochni. 

Pani Teresa od dłuższego czasu cierpi na chorobę płuc. Bardzo jej zależało aby zarówno w celach leczniczych jak i zdrowotnych zażyć kąpieli „zdrowym powietrzem”, które pozytywnie wpłyną na jej samopoczucie. Kopalnia Soli w Bochni, nie dość że pomogła spełnić marzenie naszej podopiecznej, to zaprosiła wszystkich zaprzyjaźnionych seniorów Fundacji Bajka o Babci i Dziadku, aby towarzyszyli Pani Teresie. Bo jak sami mówią : Szczęsciem trzeba się dzielić. 

To był fandastyczny czas- Panie przewodniczki oprowadziły nas po podziemnych korytarzach, w miły i przystępny sposób opowiadając historię zwiedzanego miejsca. Na odwiedzających czekał zasłużony poczęstunek, bo trasa do przejścia liczyła kilka kilometrów.

Ekipo z Kopalni Soli w Bochni- jesteście super!