MARZYCIEL: Dziadek Jan, 79 lat
MARZENIE: Odwiedzić restaurację w Krakowie
Marzenie Zostało Spełnione dzięki pomocy:
Mam Marzenie …
Pierwsze Spotkanie
Szczęśliwe Zakończenie Bajki
Spełnienie Marzenia
Udało się! Pan Jan zjadł upragnione placki po węgiersku!
Po Pana Jana przyjechaliśmy specjalnym samochodem, który w wygodny i bezpieczny sposób przywiózł naszego podopiecznego do centrum Krakowa. Pan Jan, na ten dzień założył swoje najlepsze ubrania,wyglądał bardzo elegancko. Mimo że aura za okne była kapryśna, nikt nie tracił pogody ducha.
Po dokładnym 'przestudiowaniu’ menu, wybór padł na placek po węgiersku z sosem grzybowym.. mniam! PALCE LIZAĆ! Pan Jan powiedział nam, 'że dokładnie taki smak zapamiętał’.. To było ogromne szczęście móc towarzyszyć naszemy podopiecznemu w tym dniu. Po kulinarnej uczcie, skorzystaliśmy z okienka pogodowego i wybraliśmy się na spacer po Krakowskim Rynku. To był ogromnie wzruszający moment, gdy Pan Jan opowiadał nam anegdotki ze swoich młodzieńczych lat które spędził w Krakowie.
Spełnienie marzenia udało się dzięki zbiórce na portalu zrzutka.pl – Spełniam marzenia Dziadków Biznesu.
